Tymczasem UOKiK skanuje sklepy systemem DRAKE opartym na sztucznej inteligencji

Redakcja ecommerceblog.pl

1 października, 2026

Tymczasem UOKiK skanuje sklepy systemem DRAKE opartym na sztucznej inteligencji

Sprzedaż internetowa w Polsce wzrosła w sierpniu o 17,5% rok do roku, jednak 93% internautów już kupuje online, więc o dalszy wzrost trzeba walczyć lojalnością. Tymczasem UOKiK skanuje sklepy systemem DRAKE opartym na AI i kontroluje dane kontaktowe, dlatego właściciele sklepów muszą równolegle budować lojalność i dopracowywać zgodność z przepisami.

Przegląd e-commerce w Polsce i UE: od 17 września do 1 października 2026

Dwa tygodnie na polskim i unijnym rynku e-commerce przyniosły wyraźny podział. Dane rynkowe wskazują na nasycenie i słabnące tempo pozyskiwania nowych klientów, a regulatorzy, od UOKiK przez UODO po prawodawców unijnych, zaostrzają nadzór nad sklepami i sami sięgają po systemy sztucznej inteligencji. Właściciele e-sklepów muszą jednocześnie pracować nad lojalnością klientów i zgodnością z coraz bardziej szczegółowymi przepisami.

E-commerce rośnie prawie pięciokrotnie szybciej niż handel ogółem, ale nierównomiernie

Sprzedaż detaliczna w Polsce w sierpniu 2026 roku wzrosła o 3,8% rok do roku, a handel internetowy urósł o 17,5%. Jego udział w całej sprzedaży detalicznej zwiększył się do 9,0% (GUS, 2026, za CEO Magazyn). Wzrost nie rozkłada się jednak równomiernie na kategorie.

Kategoria Dynamika r/r
Farmaceutyki i kosmetyki+34,0%
Meble, RTV i AGD+33,6%
Prasa i książki+32,6%
E-commerce ogółem+17,5%
Handel ogółem+3,8%
Motoryzacja−30,9%

Siła wzrostu koncentruje się w kilku kategoriach, a w pozostałych rynek się kurczy, więc jednolita strategia dla całego sklepu przestaje działać.

Porada ecommerceblog.pl: jeśli działasz w kategorii mebli czy kosmetyków, to dobry moment na personalizację rekomendacji produktowych opartych na AI oraz na wdrożenie modułów rozszerzonej rzeczywistości na frontendzie w architekturze headless. Jeśli Twoja branża spada, jak motoryzacja, skoncentruj się na automatyzacji procesów zaplecza, aby utrzymać marżę przy mniejszej sprzedaży.

Rynek dotarł do ściany nasycenia, liczy się już tylko lojalność

Zbigniew Nowicki, przewodniczący Rady e-Izby, ocenił w komentarzu eksperckim, że penetracja zakupów online w Polsce ustabilizowała się na poziomie 93% internautów (e-Izba, za OmnichannelNews.pl, 2026). Skończył się więc okres, w którym nowi klienci trafiali do sklepów praktycznie bez wysiłku marketingowego. Walka toczy się teraz o częstotliwość powrotów i usuwanie tarć na ścieżce zakupowej.

Porada ecommerceblog.pl: monolityczne platformy e-commerce spowalniają ładowanie stron, co zniechęca powracających klientów. Przejście na composable commerce, gdzie frontend działa niezależnie od backendu, pozwala osiągnąć czasy ładowania poniżej sekundy i wdrażać testy A/B bez ryzyka awarii całego systemu.

UOKiK poluje na dark patterns za pomocą własnej sztucznej inteligencji

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wdrożył system DRAKE, oparty na sztucznej inteligencji, który automatycznie skanuje sklepy internetowe w poszukiwaniu zwodniczych interfejsów, tak zwanych dark patterns (Prawo.pl, 2026). Narzędzie zdobyło pierwsze miejsce w konkursie Międzynarodowej Sieci Ochrony Konsumentów (ICPEN). DRAKE analizuje kod, wygląd i treść serwisów. Wychwytuje:

  • fałszywe liczniki czasu do końca promocji,
  • ukryte koszty,
  • utrudnione procesy rezygnacji z subskrypcji.

Urząd sam przyznaje, że ręczna analiza tysięcy zmieniających się stron byłaby niemożliwa, stąd decyzja o algorytmach.

Porada ecommerceblog.pl: zanim wypuścisz nową wersję frontendu, przepuść ją przez własne narzędzia analityczne oparte na AI, żeby sprawdzić, czy żaden element interfejsu nie zostanie zaklasyfikowany jako dark pattern. Architektura headless pozwala szybko usunąć problematyczne elementy z warstwy wizualnej bez ingerencji w logikę biznesową sklepu.

Brak aktywnego numeru telefonu w sklepie to podstawa do kary

UOKiK rozpoczął wzmożone kontrole danych kontaktowych w e-sklepach (Katowice24, 2026). Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 3 znowelizowanej ustawy o prawach konsumenta sklep internetowy musi podawać numer telefonu, pod którym konsument szybko i efektywnie skontaktuje się z przedsiębiorcą. Urząd wskazuje jasno, że ukrywanie numeru i zmuszanie klientów do korzystania wyłącznie z formularzy czy botów narusza zbiorowe interesy konsumentów.

Porada ecommerceblog.pl: numer telefonu pozostaje obowiązkowy, a obsługę pod nim można zoptymalizować. Agent głosowy oparty na AI, zintegrowany z CRM i platformą e-commerce przez API, odbierze połączenie pod wymaganym numerem, zidentyfikuje klienta i poda status zamówienia, a skomplikowane sprawy przekaże żywemu konsultantowi.

UODO chce wznowienia śledztwa w sprawie wycieku danych z Pandabuy

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski zwrócił się do Prokuratora Generalnego o wznowienie umorzonego śledztwa dotyczącego wycieku danych z platformy Pandabuy (GazetaPrawna.pl, 2026). Wiosną 2024 roku do sieci trafiły dane 1,3 miliona klientów z całego świata, w tym kilkudziesięciu tysięcy Polaków: imiona, nazwiska, adresy e-mail, numery telefonów, adresy IP, hasła i dokładne adresy dostaw. Cyberprzestępcy wykorzystali te informacje do stworzenia interaktywnej mapy Polski z adresami klientów platformy. UODO uznaje, że organy ścigania nie wyczerpały możliwości dowodowych.

Sprawa Pandabuy pokazuje, jak kosztowne może być sprzężenie bazy danych klientów z warstwą prezentacji sklepu.

Porada ecommerceblog.pl: architektura headless i mikroserwisy pozwalają logicznie i fizycznie oddzielić bazę danych osobowych od publicznie dostępnego frontendu. Bramy API i tokenizacja danych znacząco zmniejszają ryzyko, że błąd w kodzie strony doprowadzi do wycieku całej bazy klientów.

Koniec greenwashingu w opisach produktów, nadchodzi oznaczenie GARAN

Senat przyjął bez poprawek ustawę wdrażjącą unijną dyrektywę 2024/825, która zmienia zasady informowania o produktach w e-commerce (CEO Magazyn, 2026). Nowe przepisy wejdą w życie w Polsce 27 września 2027 roku, czyli rok po terminie wskazanym przez Unię Europejską, który minął 27 września 2026 roku. Każde hasło typu „eko” czy „przyjazny środowisku” będzie musiało mieć udokumentowane pokrycie, a sklepy będą musiały informować o trwałości produktów, możliwości naprawy i dostępności aktualizacji oprogramowania. Towary z dobrowolną gwarancją trwałości producenta otrzymają ujednolicone oznaczenie GARAN.

Wdrożenie tych wymogów w praktyce sprowadza się do trzech kroków:

  1. audyt opisów produktów i wszystkich haseł ekologicznych używanych w sklepie,
  2. wprowadzenie oznaczenia GARAN oraz informacji o naprawialności i aktualizacjach,
  3. weryfikacja, czy wszystkie wymagane dane trafiają na karty produktów bez wyjątków.

Porada ecommerceblog.pl: standardowy system e-commerce zwykle nie ma pól na certyfikaty ekologiczne czy wskaźniki naprawialności. To dobry moment na wdrożenie systemu PIM (zarządzania informacją o produkcie) połączonego z platformą sprzedażową w modelu headless, co pozwala centralnie zarządzać nowymi atrybutami i unikać kar za braki informacyjne.

Polska wdraża unijny Digital Services Act, marketplace’y pod lupą

W Polsce weszła w życie pierwsza ustawa wdrażająca unijny akt o usługach cyfrowych, DSA (Dziennik.pl, 2026). Przepisy tworzą Krajową Radę do spraw Usług Cyfrowych i wprowadzają kary administracyjne do 6% rocznego światowego obrotu firmy za ich nieprzestrzeganie. Regulacje obejmują duże platformy mediów społecznościowych oraz sklepy internetowe działające jako marketplace. Platformy handlowe muszą:

  • ustanowić wewnętrzne systemy rozpatrywania skarg,
  • weryfikować sprzedawców w procesie KYBC (poznaj swojego klienta biznesowego),
  • zapewnić przejrzystość algorytmów rekomendacyjnych.

Porada ecommerceblog.pl: jeśli Twój sklep działa w modelu marketplace, choćby z kilkoma partnerami B2B, podlegasz DSA. Wykorzystaj sztuczną inteligencję do automatycznego skanowania ofert partnerów pod kątem nielegalnych treści i podróbek, a moduł zgodności zbuduj jako niezależny mikroserwis, żeby nie spowalniał procesu zakupowego klienta końcowego.

e-Izba chce opłaty 7 euro od przesyłek z Azji

Izba Gospodarki Elektronicznej opublikowała na łamach serwisu Politico apel o wprowadzenie jednolitej opłaty operacyjnej w wysokości 7 euro dla każdej przesyłki importowanej do Unii Europejskiej spoza Unii (e-Izba, 2026). Inicjatywa ma wyrównać szanse europejskich sprzedawców w konkurencji z azjatyckimi platformami, które zalewają rynek tanimi produktami, często omijając lokalne wymogi podatkowe i regulacyjne.

Porada ecommerceblog.pl: jeśli unijni decydenci przyjmą ten apel, modele biznesowe oparte na tanim dropshippingu z Chin mogą stać się nieopłacalne z dnia na dzień. Przenieś nacisk na budowę marki własnej i lokalne magazynowanie, a technologicznie przygotuj się na dynamiczne zarządzanie cenami oparte na AI, aby szybko dostosować marże, gdy konkurencja zostanie obciążona nową opłatą.

Eurostat: co czwarta unijna firma MŚP sprzedaje online

Według Eurostatu w 2025 roku 23% małych i średnich przedsiębiorstw w Unii Europejskiej prowadziło sprzedaż internetową, generując z niej 12% swoich całkowitych obrotów (Eurostat, za The Brussels Times, 2026). Dane opublikowano w kontekście analizy barier regulacyjnych. Pokazują one, że sprzedaż transgraniczna pozostaje główną ścieżką skalowania biznesu dla europejskich firm, mimo wyzwań związanych z różnicami w podatku VAT i przepisami o rozszerzonej odpowiedzialności producenta.

Porada ecommerceblog.pl: skalowanie na zagraniczne rynki na monolitycznej platformie zwykle wymaga osobnych instancji sklepu dla każdego kraju, co mnoży koszty utrzymania. Architektura headless pozwala mieć jeden centralny backend zarządzający logiką biznesową, magazynem i informacjami o produktach oraz wiele lekkich, zlokalizowanych frontendów dostosowanych do języka, waluty i lokalnych metod płatności w danym kraju.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane tematy

Powiązane wpisy